Forum: Mobile

mBank Mobile - doladowania

Czy niewykorzystane darmowe doladowania przepadaja po 30 dniach, czy tez ich wartosc i termin podlegaja kumulacji wraz z przedluzeniem wartosci konta?


Odpowiedzi

Zmień widok

20

Przepadaja. W mobile nie ma kumulacji waznosci.


Dzieki. Zamowilem sobie starter z fajnym numerem ale go chyba przeniose do innej sieci.

Ceny mBank Mobile konkurencyjne, a nawet niskie. Niestety brak kumulacji zalatuje mi siecia Play.

Po co bawic sie w kumulacje za uslugi jak mozna w sieci Play doladowac konto o 100zl i dostac bez zadnych warunkow dodatkowe 50zl do wykorzystania przez 30 dni.

W mBanku Mobile jest problem jezeli przeniose pieniadze do innego banku. Niejako mBank na sile stara sie uzaleznic od siebie klienta.

Nie rozumiem po co korzystac z oferty banku, ktory z daje to samo co siec Play, ale trzeba przejsc warunki korzystania z uslug.

Korzystam aktywnie z uslug 3 bankow i nie chce byc ograniczany. Oferta mBanku jest niekorzystna, szczegolnie jezeli ktos bedzie mial w jednym miesiacu obrot 10 razy wiekszy niz w kolejnym.

Na gieldzie sa spadki i wzrosty, w SFI inwestujac w akcje jest to samo wiec wole wyskoczyc i zaoszczedzic pieniadze (korekta 2-3 miesiace, bessa) niz na sile tracic pieniadze i czekac na doladowanie (np: skakac do funduszu pienieznego jak w drugim banku mam lokate negocjowana na czas korekty np: 4-5 tygodni na oprocentowanie wyzsze pieciokrotnie).

Podsumowujac: oferta mBanku jest dla klientow, ktorzy sa zwyklymi ciulaczami i dzwoniacymi niewiele. Chyba oferta jest dobra dla wydajacych 20zl na telefon.

Ciekawe co o tym myslicie.

PS. Czy sadzicie, ze podstawowym zadaniem oferty mBank mobile jest uzaleznienie klienta od oferty banku, a ewentualne plusy w postaci darmowych doladowan nie rekompensuja minusow, wlasnie w postaci uzaleznienia od niekorzystnej czasami oferty?


Knesset napisał(a):

> PS. Czy sadzicie, ze podstawowym zadaniem oferty mBank mobile
> jest uzaleznienie klienta od oferty banku, a ewentualne plusy w
> postaci darmowych doladowan nie rekompensuja minusow, wlasnie w
> postaci uzaleznienia od niekorzystnej czasami oferty?

Według mnie jest dokładnie odwrotnie. mBank skierował swoją ofertę do konkretnej grupy osób - aktywnych klientów mBanku. Podobnie jak myAvon dla swoich klientów. Dla kogoś kto mało korzysta z usług mBanku ta oferta może być nieatrakcyjna. Moim zdaniem takie było założenie. mBank nie chce równać się z operatorami typu Play lecz dostarczać zintegrowane pakiety usług dla swoich klientów (telefon, rachunek w banku, ubezpieczenia itp).


No tak, ale jezeli w jednym miesiacu otrzymam kilkakrotnie wieksze doladowanie niz w nastepnym to nie zdaze wykorzystac darmowego doladowania w pierwszym, a w drugim bede musial dolozyc pieniadze na dodatkowe doladowanie.

Wedlug mnie taka propozycja nie ma nic wspolnego z okresleniem "darmowe", poniewaz bardziej pasuje "warunkowe". Damy Ci doladowanie, ale musisz korzystac z naszych uslug bankowych, a calosc doladowania wykorzystac w 30 dni.

To chyba korzystaniej korzystac z sieci Play. Generalnie korzystam aktywnie z uslug kilku bankow, ale wydzwaniam okolo 180 minut miesiecznie. Dlatego w moim przypadku kazda roznica aktywnosci (patrz 2-3 miesieczne korekty na gieldzie -rachunek maklerski i SFI) wplywa niekorzystnie na warunki oferty.

Nie lubie natomiast naciaganych ofert.


Oferta bankowa mBanku wcale nie jest najlepsza na rynku. Jedne uslugi sa bezkonkurencyjne, inne przecietne, a jeszcze inne na bardzo niskim poziomie. Niestety taka jest prawda i dlatego korzystam z uslug 3 bankow. W telefonii niestety nie mozna tego zrobic. Trudno miec kilka numerow, a raczej byc pod wszystkimi tymi numerami dostepnym.

UFO zgadzam sie natomiast, ze oferta mBanku jest szeroka i zintegrowana. Nie zgadzam sie natomiast, ze jest ona dla aktywnych. Wystarczy, ze bedziesz mial drastycznie rozne obroty na rachunku i juz oferta staje sie nieatrakcyjna bo wiesz, ze darmowe polaczenia Ci przepadna. Odczujesz to majac wiecej niz jeden ROR, wiecej niz jeden rachunek maklerski i do tego SFI w jednym banku, obligacje detaliczne w drugim, a jeszcze gdzie indziej negocjujesz lepsza oferte lub lokate na 5 czy 10 dni.

Jezeli w jakimkolwiek punkcie oferta mBanku jest mniej konkurencyjna to wykorzystujesz gorsza usluge na sile. Tym samym tracisz pieniadze, a profity z darmowego doladowania sa iluzjom.

Przyklad:
mBank daje Ci notowania w czasie rzeczywistym, inny bank dorzuca gratis do tego wiecej ofert i analizy (kosztujace 100-200zl). W kolejnym kwartale miales mniejsze obroty na rachunku maklerskim i te gratisy znikaja. Oferta obu bankow jest tak samo atrakcyjna, wiec przerzucasz pieniadze do mBanku aby trzaskac te darmowe doladowania np: w SFI, ktore i tak przepadna po 30-stu dniach.

Dlatego twierdze, ze oferta mBanku jest dla osob raczej pasywnie korzystajacych z uslug bankowych i telekomunikacyjnych.

SFI mBanku jest naprawde na najwyzszym poziomie. Dopiero ostatnio inne banki zeszly z prowizja do zera zlotych, ktory mBank ma od zawsze.

eMakler jest bardzo przecietna usluga. Raczej niewyrozniajaca sie z brakiem mozliwosci negocjacji.

Rachunek osobisty wyroznia sie tanimi przelewami, reszta bardzo przecietna.

Ubezpieczenia uwazam otrzymac mozna lepsze u multiagenta. Ale prawdziwego multiagenta, z wlasna dzialalnoscia i niezaleznego (brak umowy o prace z jakimkolwiek towarzystwem ubezpieczeniowym).

Dostepnosc do rachunku jest na przecietnym ale dobrym poziomie.


Aha. Brak kontaktu osobistego i negocjacji uslug zwalaja ten bank z wysokich pozycji rynkowych.

Taka jest prawda. Otrzymujemy przecietnosc rynkowa, z bardzo dobrym SFI i niskimi prowizjami za przelewy.


Zaraz, zaraz - co ta znaczy, że darmowe doładowanie trzeba wykorzystać w ciągu miesiąca? Nic takiego nie zauważyłem - pieniądze się po prostu sumują (tak rozumiem regulamin i tak wynika z moich obserwacji). Ważność konta to co innego.


brak grupy

Knesset napisał(a):

> No tak, ale jezeli w jednym miesiacu otrzymam kilkakrotnie
> wieksze doladowanie niz w nastepnym to nie zdaze wykorzystac
> darmowego doladowania w pierwszym, a w drugim bede musial
> dolozyc pieniadze na dodatkowe doladowanie.

Tak czy tak trzeba dokładać, bo darmowe doładowanie, niezależnie jak wysokie
by było, nie przedłuża ważności konta. To IMO dużo poważniejsza wada
mobile od braku kumulacji ważności konta.


Mnie chodzi o to czy darmowe doladowania przechodza na kolejny miesiac. Nie interesuje mnie czy przedluzaja konto.

Moim zamiarem jest dowiedziec sie, czy duze roznice w korzystaniu z konta wplywaja na to, ze w jednym miesiacu nie wykorzystam darmowych doladowan, a w drugim bedzie ich za malo.

Oferte mBank Mobile kalkuluje na 20PLN i reszta w darmowych doladowaniach przechodzacych na kolejny miesiac.


Knesset napisał(a):

> Mnie chodzi o to czy darmowe doladowania przechodza na kolejny
> miesiac. Nie interesuje mnie czy przedluzaja konto.

Nie przedłużają, ale przechodzą na następne okresy i kumulują się.

> Oferte mBank Mobile kalkuluje na 20PLN i reszta w darmowych
> doladowaniach przechodzacych na kolejny miesiac.

Tak właśnie jest. 20 zł na miesiąc to minimalny koszt utrzymywania konta.


> Nie przedłużają, ale przechodzą na następne okresy i kumulują się.

Wielkie dzieki. Wlasnie o to mi chodzilo.


> Tak właśnie jest. 20 zł na miesiąc to minimalny koszt utrzymywania konta.

mBank Mobile dla klientow banku wychodzi taniej niz oferta Play. Polaczenia z internetem sa bezkonkurencyjnie tansze. Juz myslalem, ze bede musial zmienic operatora bo wybralem sobie zloty czy tam srebrny numer.


Komentuj z innymi